Biblioteka w Żabnie gościła podróżnika i społecznika Jaśka Melę. 

W spotkaniu wzięła udział młodzież z Zespołu Szkół Ponadpodstawowych w Żabnie, Zespołu Szkoły Podstawowej i Przedszkola w Ilkowicach oraz Zespołu Szkół im. K.K. Baczyńskiego w Dąbrowie Tarnowskiej z opiekunami oraz użytkownicy biblioteki.Podczas spotkania uczestnicy usłyszeli wiele motywujących słów. Jan Mela opowiedział o nieszczęśliwych sytuacjach, które spotkały go w życiu: pożar rodzinnego domu, śmierć brata, a także wypadek, w wyniku którego stracił część nogi i ręki. Podkreślał, jak ważne jest jednak, by się nie poddawać i nie ulegać zwątpieniu. Mówił o wytyczaniu nowych celów w życiu i nie rezygnowaniu z marzeń. Społecznik przeszedł długą drogę od rezygnacji i zwątpienia po wypadku i pobycie w szpitalu, podczas którego przeszedł 50 operacji, po zrozumienie, że niepełnosprawność nie oznacza końca aktywnego życia. Dla niego niepełnosprawność to wszystkie ograniczenia naszego ciała, takie jak brak kończyn czy utrata wzroku, natomiast dużo gorsze od niej jest kalectwo, czyli ograniczenia, które tkwią w naszych głowach i negatywne emocje z nimi związane.

Spotkanie przepełnione było życiowymi przemyśleniami, skłaniającymi do głębszych refleksji. Dla uczestników wydarzenia z pewnością nie był to stracony czas, a usłyszane słowa zostaną z nami na dłużej.

Spotkanie jak zwykle dopełniły indywidualne rozmowy oraz wspólne fotografie.

Wydarzenie, które odbyło się w ramach projektu "Literackie RYSY" dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.